Dodana: 1 luty 2007 08:15

Zmodyfikowana: 1 luty 2007 08:15

Błąd w sztuce przyczyną śmierci pacjenta

Biegli z Wrocławia potwierdzili, iż lekarka z łomżyńskiego szpitala popełniła błąd w sztuce podczas operacji.

Zakład Medycyny Sądowej we Wrocławiu potwierdził, że Wanda P. lekarka z łomżyńskiego szpitala popełniła błąd w sztuce podczas operacji. Biegli nie ustalili jednak czy wpływ na to mógł mieć wypity przez nią alkohol. Wnioski biegłych z Wrocławia potwierdzają wcześniejsze ustalenia Prokuratury Okręgowej w Łomży, że podejrzana lekarka popełniła błąd w sztuce i nieumyślnie naraziła pacjenta na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia. Grozi za to kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Prokurator Janusz Sobieski twierdzi, że jeszcze w tym roku do sądu może trafić akt oskarżenia w tej bulwersującej sprawie. Wcześniej sąd grodzki w Łomży ukarał już Wandę P. grzywną za to, że pełniła dyżur w oddziale chirurgicznym szpitala wojewódzkiego w Łomży pod wpływem alkoholu. Do tej pory jednak nie wiadomo, kiedy lekarka piła: czy nastąpiło to przed operacją mężczyzny, który potem zmarł, czy też – jak twierdzi Wanda P. – po operacji. Wszystkie wykonane dotychczas ekspertyzy biegłych nie dają jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.

Do zdarzenia doszło przed rokiem. Na nocnym dyżurze lekarka operowała 70-letniego mieszkańca Konarzyc. Pacjent zmarł. Policję o podejrzanym zachowaniu lekarki zawiadomił syn zmarłego kilka godzin po operacji. Funkcjonariusze zbadali kobietę alkomatem, który wykazał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Lekarka twierdziła, że to skutek zażycia środka uspokajającego na spirytusie. Do tej pory jest zawieszona w wykonywaniu zawodu lekarza.

Radio Białystok

 

Logo serwisu Twitter Logo serwisu Facebook